Komputer nie zaspokaja żadnej z podstawowych potrzeb człowieka – powiedział niedawno Bill Gates. Dziwne słowa jak na kogoś, kto uważany jest za guru przełomowych technologii. Kiedy jednak zna się filantropijne zainteresowania Gatesa wszystko staje się jasne (najbogatszy człowiek świata, w ramach fundacji prowadzonej wspólnie z żoną, od lat walczy na rzecz poprawy warunków życia 
w krajach rozwijających się). Tymczasem dla pracowników organizacji pozarządowych, menedżerów CSR 
i wszystkich realizujących projekty społeczne technologia ma coraz więcej do zaoferowania. Niekiedy są to proste aplikacje, które rozwiązują podstawowe kwestie, ale umiejętnie użyte mogą zwiększyć efektywność pracy „społeczników”, oszczędzić im wiele czasu i… pieniędzy. Poniżej przedstawiamy kilka przydatnych wynalazków dla menedżerów CSR, organizacji pozarządowych i indywidualnych filantropów.

Co dla menedżera CSR?

W świetle ostatnich wydarzeń 
w Bangladeszu, gdzie w wyniku zawalenia się budynków fabryk szyjących ubrania dla znanych marek, zginęło ponad tysiąc osób, kwestia monitorowania standardów bezpieczeństwa pracy i praw człowieka w łańcuchach dostaw powróciła ze zdwojoną siłą. Audytowanie dostawców to jedna z opcji, nie zawsze skuteczna, za to czasochłonna i kosztowna. W odpowiedzi na problem braku wiedzy o tym, co faktycznie dzieje się w fabrykach, powstało wiele programów umożliwiających bezpośredni kontakt z pracownikami dostawców. Jednym z nich jest LaborVoices – narzędzie, które umożliwia pracownikom fabryki anonimowe zgłaszanie nieprawidłowości w sferze warunków zatrudnienia. Dzięki LaborVoices wykryć można m.in. takie anomalie jak zatrudnianie nieletnich, praca przymusowa czy nieprzestrzeganie zasad BHP (w tym np. standardów pożarowych). Jak to działa? Pracownicy mogą zgłaszać swoje uwagi za pomocą telefonu – system nagrywa ich wypowiedzi, agreguje odpowiedzi i wysyła im wiadomość głosową z informacjami o tym, gdzie mogą uzyskać lokalnie wsparcie. Firmy otrzymują natomiast raport z wynikami i analizą najczęściej zgłaszanych problemów – to pozwala podjąć działania prewencyjne.

Innym narzędziem, które może przynieść „ulgę” menedżerom odpowiedzialnym za społeczną odpowiedzialność firmy, jest oprogramowanie wspomagające proces raportowania społecznego. Jednym z takich programów jest SoFi Reporting – dostosowany do najnowszych wymogów standardu GRI G4. Program umożliwia systematyczne gromadzenie danych, pomaga w wyborze kwestii materialnych, weryfikuje, czy zgromadzone informacje zgodne są z wymogami standardu. To jakby wirtualny doradca w procesie raportowania.

Oprogramowanie Sustainability 
Cloud z kolei, dostarczane przez 
CloudApps, umożliwia firmom 
i wszelkim innym organizacjom gromadzenie danych na temat zużycia surowców (energii, wody itd.) z wielu źródeł. Organizacja może zbierać dane w wielu lokalizacjach, w których działa lub prowadzi oddziały, 
i gromadzić je w chmurze. Program dostosowany jest do międzynarodowych standardów, m.in. Carbon 
Disclosure Project, i umożliwia agregowanie dużej ilości danych, 
opracowywanie raportów i analiz, śledzenie postępów w całej, nawet bardzo rozległej organizacji.

Co dla organizacji pozarządowej i filantropów?

W miarę rozwoju organizacje pozarządowe stają przed wyzwaniem gromadzenia dużej ilości informacji o darczyńcach, partnerach i beneficjentach. Istotne jest dla nich również podtrzymywanie kontaktu z kluczowymi interesariuszami, angażowanie i regularne komunikowanie się z otoczeniem. Tę pracę ułatwić mogą programy typu CRM, wykorzystywane od lat w biznesie do tworzenia baz klientów. Organizacje pozarządowe mogą korzystać m.in. ze specjalnej wersji tego typu programu, tj. CiviCRM – systemu CRM dostosowanego do potrzeb zarządzania projektami społecznymi. Ważne przy korzystaniu z tego typu programów jest pokazanie pracownikom, jak mogą wykorzystać je 
w swojej codziennej pracy – inaczej każde oprogramowanie pozostanie „martwe”. Wdrożenie programu 
w organizacji wymaga czasu, niekiedy dostosowania wybranych jego funkcji do specyficznych potrzeb, ale jest to inwestycja, która zwraca się szybko, bo umożliwia przeładowanym zadaniami organizacjom szybciej i sprawniej zarządzać 
kontaktami.

Wciąż niedostatecznie docenianym narzędziem dla organizacji są platformy crowdfundingowe typu PolakPotrafi.pl i podobne typu SiePomaga.pl (portal kojarzący beneficjentów z darczyńcami i na odwrót). Obawy potęgowane są przez brak jasnych przepisów prawnych dotyczących rozliczania tego typu wsparcia. Tymczasem jednak już wielu projektom społecznym udało się w ten sposób zebrać dofinansowanie – przykładem może być Fundacja Zdrowa Ziemia, która za pośrednictwem portalu PolakPotrafi.pl zebrała środki na stworzenie wegetariańskiej restauracji w Bielsku-Białej, z której dochód przeznaczony jest na budowę ośrodka dla osób zagrożonych wykluczeniem społecznym.

Innym ciekawym projektem, niestety nie polskim (ale miejmy nadzieję, że wkrótce zostanie on w tej lub innej postaci przeniesiony na nasz grunt), jest właśnie powstający system Ching™ – program, który umożliwia przekazywanie środków na rzecz organizacji pozarządowych przy okazji robienia zakupów przez internet. Kilka znanych sklepów, w tym Amazon, zadeklarowało już współpracę. To nowoczesne narzędzie fundraisingu jest łatwe w użyciu i nie wymaga wielkich poświęceń od potencjalnych darczyńców.