Młot na nierówności płacowe

Odpowiedzią na ten problem może być wprowadzenie – co postuluje Komisja Europejska – prawnego obowiązku transparentności wynagrodzeń. Większa przejrzystość płac jest, zdaniem Komisji, ważna dla rozwiązania problemu zróżnicowania wynagrodzeń. Może ona ujawnić uprzedzenia związane z płcią w zatrudnieniu oraz dyskryminację w strukturze płac dla poszczególnych organizacji. Kwestia ta jest istotna także z uwagi na późniejsze konsekwencje w postaci różnicy w wysokości emerytur kobiet i mężczyzn. Kobiety w starszym wieku mają trudności z niezależnością ekonomiczną i są bardziej niż mężczyźni narażone na ubóstwo.

Różnica w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn jest efektem nierówności, z którymi kobiety spotykają się w trakcie całego życia zawodowego. Związana jest ona ze stereotypowymi opiniami o predyspozycjach kobiet do wykonywania gorzej płatnych zawodów w sektorze usług opiekuńczych i braku predyspozycji do zawodów technicznych, naukowych lub sprawowania funkcji kierowniczych. Kobiety częściej niż mężczyźni pracują także w niepełnym wymiarze czasu pracy, jak również „wypadają” czasowo z rynku pracy ze względu na trudności w godzeniu ról rodzinnych i zawodowych.

Partnersko, ale w stereotypach

Ta ostatnia kwestia była przedmiotem badania Rzecznika Praw Obywatelskich, którego wyniki przedstawia raport pt. „Godzenie ról rodzinnych i zawodowych. Równe traktowanie rodziców na rynku pracy”. Stanowi on syntetyczne kompendium wiedzy o tym, jakie prawa przysługują młodym rodzicom. Raport wskazuje też, jak młode rodziny radzą sobie na rynku pracy – jakie rozwiązania są dla nich ważne, a jakie mniej. Wyjaśnia, dlaczego matki i ojcowie nie korzystają w pełni z udogodnień i urlopów, a rodzicielstwo staje się przyczyną kłopotów materialnych, lęku przed utratą pracy.

Z badań sondażowych (CBOS) wynika, że Polacy preferują partnerski model rodziny. Jednak przepisy prawne w dużej mierze wspierają kobiety w roli matek, zaś my wszyscy traktujemy ojców jako głównych żywicieli rodziny, przez co trudniej jest im zajmować się dziećmi. W efekcie oboje rodzice mają kłopoty, by realizować swoje plany zawodowe i spełniać się w relacjach z dziećmi. Pracodawcy natomiast obawiają się nadużyć ze strony pracowników, a przy tym nie są w stanie korzystać z potencjału kobiet (statystycznie lepiej w Polsce wykształconych niż mężczyźni).

Wyniki wyżej wskazanego badania, przeprowadzonego na zlecenie Rzecznika wskazują, że odpowiedzialnością za opiekę nad dziećmi i nieodpłatną pracę w domu obarczane są przede wszystkim kobiety. Ojcowie zaś jedynie okazjonalnie angażują się w obowiązki domowe.

Rodzice nie znają swoich praw

Prowadzi to do nierównego traktowania kobiet w obszarze zatrudnienia, a także – do nierównego traktowania mężczyzn w obszarze życia rodzinnego. Ponadto wyniki badania wskazują na wciąż niepełną wiedzę rodziców o przysługujących im uprawnieniach związanych z rodzicielstwem. Zdarza się, że pracodawcy uniemożliwiają korzystanie mężczyznom z uprawnień związanych z rodzicielstwem.

W rekomendacjach, które znalazły się w raporcie, zaleca się m.in., by w związku z niewielką dostępnością instytucji opieki nad dziećmi do lat 3 jednym z rozwiązań umożliwiających pogodzenie pracy zawodowej z życiem rodzinnym było szersze korzystanie z elastycznych form zatrudnienia. Niezbędne jest także wspieranie pracodawców w tworzeniu przyzakładowych żłobków i klubów dziecięcych.

Każdy z nas powinien móc w pełni i swobodnie decydować o swoich wyborach w zakresie aktywności zawodowych, w sposób niezależny od stereotypowych przekonań dotyczących płci. Można ten cel osiągnąć dzięki zmianom w organizacji i zarządzaniu w miejscu pracy oraz włączaniu kwestii równości płci do polityk i procedur, ze szczególnym uwzględnieniem takich obszarów jak dostęp do szkoleń, awansów i wynagrodzeń czy poprzez godzenie obowiązków zawodowych z życiem prywatnym.

 

Artykuł pochodzi z najnowszej edycji Kompendium CSR – pobierz tutaj.